Miłorząb

Problemy naczynkowe ciąg dalszy. Wzięłam się za ten problem, ponieważ (jak już pisałam wcześniej) sama mam pajączki na nogach. Możecie mi wierzyć - to nic przyjemnego.
 Kto się zmaga z tym problemem ten rozumie. Tak więc ostatnio było o kasztanowcu ( tutaj artykuł, zachęcam do przeczytania), chyba najbardziej popularnym. Teraz sama sobie robię żel, ale w czasach gdy jeszcze kupowałam na te moje nieszczęsne nogi, to był on wszędzie. Kasztanowiec w każdym żelu.
 
Dziś napiszę parę słów o Miłorzębie. Jego surowcem są liście z drzewa Ginkgo biloba. Nie słyszałam, żeby rosło one w Polsce, natomiast jest go pełno w Japonii, Koreii i Francji.
 
W składzie za najważniejsze uważa się flawonoidy i terpeny.
Terpeny są w ilości do 6% (ginkolidy A, B, C, J, M, bilobolid).
Natomiast flawonoidy występują w ilości do 24%  głównie:
- izoramnetyna
- kempferol - ma działanie przeciwzapalne i przeciwbakteryjne
- kwercetyna - uelastycznia naczynia krwionośne, zapobiega ich pękaniu i rozszerzaniu

 
W miłorzębie znajdziemy również kwasy ginkolowe. I tu należy być ostrożnym, ponieważ jest on alergenem. Jeżeli coś by was uczuliło to może to być on. Choć jest go naprawdę mało (a im mniej tym lepiej. Osłabiają one aktywność farmakologiczną frakcji terpenowej) to niestety, gdy ktoś jest uczulony to może  pojawić się jakieś podrażnienie.
   Ponadto zawiera w swoim składzie m.in kwasy organiczne, garbniki, sitosterole, karotenoidy, polisacharydy czy glukozę.

Wyciąg z miłorzębu uelastycznia naczynia włosowate i zmniejsza lepkość krwi. Ponadto działa przeciwobrzękowo i to obojętnie czy obrzęk jest pochodzenia naczyniowego czy po naświetleniach.
Dla większej zachęty do tej roślinki zaznaczę, że oprócz prężnego i silnego wsparcia w walce z naczynkami to także poprawia jędrność skóry. Dzięki temu nadaje się do kosmetyków przeciwstarzeniowych. Mało tego, jako że stymuluje rozkład tkanki tłuszczowej to rewelacyjnie sprawdzi się w kosmetykach stworzonych do walki z cellulitem.
Osobiście korzystam z plynnego ekstraktu w sklepie naturalne-piekno.pl - Sklep



Zapraszam na mój Funpage oraz instagram

Komentarze

  1. Nie wiedziałam, jestem zaskoczona, raczej się kojarzy z innymi lekami, na pamięć , to ten ? :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak dokladnie. Sa tabletki 😉 co za dobra pamiec 😉

      Usuń
  2. Kasztan stosowałam, miłorząb to dla mnie nowość!

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeszcze nigdy nie stosowałam :) To dla mnie nowość :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Słyszałam o tej roślinie, ale nigdy nie miałam okazji poznać jej właściwości :) Fajnie, że rozwiązujesz problemy za pomocą domowych produktów!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciesze sie ze artykul doe przydal. Staram sie robic co w mojej mocy 😉 dzieki za mile slowa 😃

      Usuń
  5. Znam ten problem, z miłorzębu jeszcze nie korzystałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wspolczuje ze problem znany. Polecam sprobowac. Bede pisac jeszcze o zelu ktory robie sobie na nogi

      Usuń
  6. Zaskoczył mnie ten miłorzęb... Kupię mojej mamie produkt, który polecasz - oby jej pomógł :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super ze artykul sie przydal. Mozna go laczyc i stworzyc tonik, serum, krem czy zel

      Usuń
  7. Polecę mojej mamie 😊 ma problem z obrzękami...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wspolczuje. Paskudny problem. Bede jeszcze pisac o zelu na nogi ktory sama stosuje

      Usuń
  8. Wow nie wiedziałam, że ma takie zastosowanie. Interesujący wpis ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Czy można go kupić poza apteką?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kupuje ekstrakt przez internet ze sklepu z surowcami kosmetycznymi na naturalne-piekno.pl

      Usuń
  10. Z miłorzębu korzysta moja ciocia, która ma podbny problem i bardzo go sobie chwali, nawet nie wiem czy próbowała kiedyś kasztanowiec.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale to dobrze ze milorzab jej pomaga. Ja lacze oba w zelu. Bede o tym pisac jeszcze

      Usuń
  11. Żel z kasztanowca znam i stosuję w ale chyba pierwszy raz świadomie przeczytałam coś o miłorzębie :-) Dzięki :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciesze sie ze artykul sie przydal 😉 pozdrawiam

      Usuń
  12. Miłorząb jest dobry na wszystko :). Może kiedyś wypróbuję.

    OdpowiedzUsuń
  13. Odpowiedzi
    1. Ciesze sie ze moge pomoc w zdobywaniu nowej wiedzy 😉

      Usuń
  14. Jak wiele osób tutaj, również pierwszy raz czytam o takim zastosowaniu miłorzębu :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciesze sie ze moge pomoc w rozszczerzaniu wiedzy na jego temat 😉

      Usuń
  15. Stosowałam, ale tylko jako napar z herbaty od wewnątrz.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Właścicielki bardzo suchej skóry go pokochaja!

Krem na dzien dla cery tłustej

Balsam do ust